Konta i promocje bankowe – Najlepszekonto.pl

My analizujemy konta bankowe. Ty je wybierasz.

Konta i promocje bankowe – Najlepszekonto.pl

W jakie kryptowaluty inwestować w 2022 i 2023 roku?

Cykl: Kryptowaluty

W jakie kryptowaluty inwestować w 2022 i 2023 roku?
Źródło: oatawa/istockphoto
Spis treści

Zacznijmy od tego, że stosunek opinii publicznej, a nawet samych inwestorów, do świata kryptowalut jest mocno ambiwalentny. Część osób postrzega wirtualne waluty przede wszystkim jako narzędzia przestępców i źródło rozmaitych przekrętów finansowych. Inni widzą w nich waluty przyszłości, a jeszcze inni – instrumenty spekulacyjne o wysokim ryzyku, ale jednocześnie dające szansę na osiągnięcie dużego zysku w krótkim czasie. Ponieważ większych kontrowersji nie budzi tylko ostatnie z tych podejść, w tym tekście potraktujemy kryptowaluty jak typowe instrumenty finansowe i spróbujemy ocenić ich atrakcyjność inwestycyjną.

Ten artykuł ma charakter edukacyjno-informacyjny i ma na celu jedynie pomóc Ci zrozumieć specyfikę inwestowania w kryptowaluty oraz związane z tym zagrożenia. Treści zawarte w tekście nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych ani rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną.

Sytuacja na rynku kryptowalut w 2022 roku

W momencie pisania tego artykułu (połowa listopada 2022 roku), sytuacja na rynku kryptowalut jest jednoznacznie zła, a wręcz bardzo zła. Bitcoin (BTC), czyli najstarsza i najważniejsza waluta cyfrowa, stracił w ciągu roku aż ok. 75% swojej wartości i kosztuje obecnie ok. 17 000 USD. Tak duże spadki cen nie są specjalnym zaskoczeniem, bo w poprzednich latach kryptowaluty notowały silne wzrosty, a na kryptorynku wyprzedaż po okresie hossy jest wyjątkowo dotkliwa. Co więcej, w ostatnim czasie spadkom sprzyjało niekorzystne otoczenie geopolityczne i makroekonomiczne, które ciągnęło w dół również rynki akcji czy waluty rynków wschodzących.

Upadek giełdy FTX

Mimo trudnych okoliczności, bitcoin przez dość długi czas utrzymywał się powyżej ważnego poziomu 20 000 USD, czyli szczytu poprzedniej hossy z 2017 roku. Początek listopada 2022 roku przyniósł jednak kolejne załamanie kursu i jego szybki spadek aż o ok. 30%, czyli wyraźnie poniżej wspomnianego wsparcia. Odpowiadał za to nagły i niespodziewany upadek giełdy FTX, który mocno podkopał zaufanie do wirtualnych aktywów i wywołał obawy o kolejne bankructwa w branży.

Warto podkreślić, że giełda FTX była jedną z największych i najważniejszych giełd kryptowalut na świecie. Sponsorowała m.in. zespół Mercedesa w Formule 1, reklamowała się w czasie finału Super Bowl i wspólnie z Visą zamierzała wprowadzić karty płatnicze powiązane z kontami swoich klientów. Sam jej właściciel w ciągu kilku lat dorobił się majątku, którego wartość tuż przed upadkiem giełdy przekraczała 20 mld dolarów. Mowa tu zatem o podmiocie naprawdę znanym i ważnym dla rynku kryptowalut.

Inwestorzy obawiają się kolejnych problemów

Obecnie, kryptoinwestorzy obawiają się nie tylko problemów kolejnych giełd kryptowalut, ale również utraty płynności przez stablecoiny (chodzi zwłaszcza o Tethera, którego kapitalizacja sięga kilkudziesięciu miliardów dolarów) czy objęcia rynku restrykcyjnymi regulacjami. Te ostatnie mogłyby uzdrowić sytuację w branży, ale jednocześnie ograniczyć lub wręcz pozbawić kryptowaluty pewnej niezależności od systemu finansowego, co wielu wciąż uznaje za ich ważny atut.

Obiecujące kryptowaluty na 2022 i 2023 rok

Sporo uwagi poświęciliśmy ogólnej sytuacji na rynku kryptowalut oraz bitcoinowi, będącemu najważniejszą walutą cyfrową. Wspomniane kwestie stanowią jednoznaczny sygnał, że dziś nie sposób wskazać obiecujących kryptoaktywów, które w najbliższych kilku, kilkunastu miesiącach mogą przynieść satysfakcjonujące zyski. Co więcej, obecna kondycja rynku jest naprawdę zła, więc w tym czasie może być trudno o jakikolwiek zarobek z inwestowania w kryptowaluty.

Warto też dodać, że po okresie silnych spadków i przy utrzymującym się negatywnym sentymencie rynkowym, nowe, ciekawe projekty związane z technologią blockchain czy innymi innowacjami nie mają szans zyskać zainteresowania inwestorów. Historia pokazuje, że w takich warunkach uwaga skupia się na znanych kryptowalutach, które mają dość długą historię i znajdują się w rynkowej czołówce pod względem kapitalizacji. Ich wyceny są uznawane za atrakcyjne i inwestorzy wychodzą z założenia, że prędzej czy później wrócą one do wzrostów – w przypadku mniej znanych projektów prawdopodobieństwo tego jest niższe. Poza tym, gdy po okresie bessy na rynku kryptowalut poprawia się sentyment, to właśnie znane projekty w pierwszej kolejności zyskują na wartości.

Bitcoin

Z powyższych względów w 2022 i 2023 roku warto mieć na uwadze przede wszystkim bitcoina, który ma zdecydowanie największy udział w rynku kryptowalut i skupia na sobie uwagę wszystkich kryptoinwestorów. Dopóki cena bitcoina nie zacznie systematycznie wzrastać, nie ma co liczyć, że sukcesywnie będą rosły również kursy innych kryptowalut. Co oczywiste, działa to też w drugą stronę – spadki kursu BTC ciągną w dół cały kryptorynek. Biorąc pod uwagę relatywnie niską wycenę bitcoina w ostatnim czasie (wyraźnie poniżej 20 000 USD), w dłuższym horyzoncie czasowym może (ale nie musi) okazać się on rozsądną inwestycją.

Ethereum, litecoin i inne znane altcoiny

Na uwagę zasługują jeszcze takie kryptowaluty, jak ethereum, litecoin, dogecoin czy inne znane altcoiny o dużej płynności. Nie jest powiedziane, że przyniosą one w najbliższym czasie zysk, ale w przypadku poprawy sentymentu na rynku kryptowalut mogą być jednymi z pierwszych, które zaczną odrabiać straty. Wprawdzie poszczególne z nich wyraźnie się od siebie różnią, jednak, gdy rynek zalewa fala strachu lub entuzjazmu, to nie ma to większego znaczenia – ceny wspomnianych projektów w krótkim czasie rosną lub spadają o dziesiątki procent.

Aby kupić wybrane kryptowaluty na korzystnych warunkach, sprawdź nasz na bieżąco aktualizowany ranking giełd.

Ranking giełd kryptowalut - Grudzień 2022

Prognozy dla kryptowalut w 2022 i 2023 roku

W ocenie tego, czy warto obecnie zainwestować w kryptowaluty, mogą pomóc prognozy ekspertów i znawców rynku. Sęk w tym, że obecnie są one tak skrajne, jak chyba nigdy w przeszłości. Część osób przewiduje, że powoli zbliżamy się do końca wyprzedaży i prawdopodobnie w 2023 lub 2024 roku kryptowaluty wrócą do silnych wzrostów. Inni oczekują pogorszenia sytuacji, ale jednocześnie oczyszczenia rynku z niesolidnych podmiotów, co w dłuższej perspektywie miałoby być dla niego pozytywne. Nie brakuje też głosów, że ze względu na liczne nieprawidłowości, a także pogarszającą się sytuacją w światowej gospodarce, tym razem kryptowaluty już się nie podniosą i czekają je dalsze głębokie spadki.

Niezależnie od tego, która z prognoz jest Ci najbliższa, powinieneś mieć na uwadze, że kryptowaluty już od dość dawna wykazują korelację z innymi rynkami, zwłaszcza z rynkiem akcji. Inaczej mówiąc, jeśli najważniejsze światowe indeksy akcyjne będą tracić na wartości, ze względu np. na obawy o recesję czy pogarszanie się sytuacji geopolitycznej, to dalszych spadków cen kryptowalut mogą nie zatrzymać nawet pozytywne informacje pojawiające się na ich temat.

Czy warto inwestować w kryptowaluty?

Rynek kryptowalut jest godny uwagi, zarówno ze względu na duży potencjał zysku, jak i pojawiające się na nim technologie.

Kryptowaluty emitują podmioty związane z branżą blockchain, sztuczną inteligencją i innymi przyszłościowymi rozwiązaniami. Nie brakuje tu projektów z takich obszarów, jak zdecentralizowane finanse (DEFI) czy internet rzeczy (IoT), które w najbliższych latach będą prawdopodobnie zyskiwać na znaczeniu. Brzmi to obiecująco, jednak na ten moment, z wcześniej wspomnianych względów, inwestowanie w kryptowaluty wiąże się z bardzo wysokim ryzykiem. Nikt nie wie, co przyniesie przyszłość i czy tym razem, podobnie jak już to miało miejsce w przeszłości, rynek znów wyjdzie na prostą i doczeka się kolejnej hossy.

Warto też wspomnieć, że rządy niektórych państw nie są przyjaźnie nastawione do wirtualnych aktywów i starają się ograniczyć ich funkcjonowanie, przynajmniej na swoim terytorium. W Polsce krypto pozostają legalne, więc możesz w nie swobodnie inwestować, ale ewentualne wprowadzanie ograniczeń przez kraje o dużym znaczeniu, takie jak Chiny, Indie czy USA, może negatywnie odbić się na całym rynku. Z drugiej strony, mamy przykład rządu Salwadoru, który w czerwcu 2021 roku uczynił bitcoina swoim prawnym środkiem płatniczym. To pokazuje, że stosunek do wirtualnych aktywów jest różny.

Reasumując, najrozsądniej jest zastosować podejście, na które decyduje się wielu zarówno początkujących, jak i zaawansowanych inwestorów, czyli inwestować w kryptowaluty tylko tyle, ile można stracić. Najlepiej jest potraktować je jako uzupełnienie portfela inwestycyjnego, a nie zastępstwo dla tradycyjnych instrumentów finansowych, takich jak akcje czy obligacje. Trzeba przy tym pamiętać, że dla własnego bezpieczeństwa nie powinno się trzymać kryptowalut na giełdach ani długoterminowo przechowywać środków w stablecoinach.

Jeśli jesteś początkujący, ale dostrzegasz potencjał w wirtualnych aktywach, koniecznie sprawdź najpierw, jak inwestować w kryptowaluty i dowiedz się więcej na temat ich działania.