My analizujemy konta bankowe. Ty je wybierasz.

Jak oszczędzać 500+? Propozycje na sierpień 2019

Doktorantka o szerokich zainteresowaniach. W serwisie pełni rolę redaktora oraz jest odpowiedzialna za utrzymywanie aktualnych danych.

Jak oszczędzać 500+? Propozycje na sierpień 2019
Źródło: © Pio Si / Fotolia

Rozszerzenie rządowego programu 500+ na każde dziecko skłania wielu rodziców do przeanalizowania, na co przeznaczyć dodatkowy zastrzyk gotówki. Jest to dobra okazja do zaplanowania długofalowych oszczędności, które w przyszłości mogą przydać się dziecku do startu w dorosłość. Przedstawiamy najciekawsze propozycje bankowe do regularnego oszczędzania.

500+ na pierwsze dziecko w 2019 r.

Choć obecne oprocentowanie lokat i kont oszczędnościowych nierzadko stawia odkładanie środków na granicy opłacalności, oszczędności przydadzą się zawsze, a „nadprogramowa” gotówka może być świetną okazją, aby zacząć systematycznie odkładać. Poza tym warto pamiętać, że w kontekście długofalowym oprocentowanie depozytów może wymiernie wzrosnąć. 

Czy warto regularnie odkładać 500+? Sprawdźmy.

Jak oszczędzać 500+? Potencjalne zyski
Kliknij, aby powiększyć
Opracowanie własne

Odkładając 500 zł miesięcznie dla noworodka, po 18 latach będziesz w posiadaniu 108 tys. zł z samych wpłat + odsetki. W przypadku obecnego 10-latka kwota ta wyniesie 48 tys. zł + odsetki w momencie jego osiemnastki. Niebagatelne, prawda?

Ale również i niższe comiesięczne cegiełki dadzą kwoty warte uwagi. Jeśli noworodkowi zaczniesz odkładać tylko część zasiłku, np. 200 zł, to gdy dziecko dorośnie, na jego koncie zbierze się znacznie ponad 40 tys. zł. Z kolei oszczędzając 1/5 świadczenia przez 10 lat (100 zł miesięcznie), będziesz mógł dołożyć swojemu dziecku 12 tys. zł (wraz z odsetkami) – w sam raz na początek studiów.

Jak zacząć oszczędzać 500+?

Choć banki przy okazji rozszerzenia rządowego programu nie wprowadziły specjalnych ofert "kont oszczędnościowych 500+" czy "lokat 500+", warto uważnie przyjrzeć się najlepszym propozycjom służącym gromadzeniu środków.

Do regularnego pomnażania pieniędzy przeznaczone są konta oszczędnościowe, gdyż można wpłacać na nie dowolne kwoty w dogodnych terminach – i najczęściej swobodnie wypłacać potrzebne sumy.

Zaletą kont oszczędnościowych jest nie tylko swoboda wpłacania środków, ale i też ich wypłacania. Nie możesz przecież przewidzieć, czy za 5 lat nie wydarzy się coś, co sprawi, że natychmiast będziesz potrzebować gotówki. Odkładając oszczędności na rachunku oszczędnościowym, zyskujesz pewność, że możesz je wypłacić w każdej chwili w zasadzie bez utraty odsetek.

Drugi popularny produkt oszczędnościowy, jakim jest lokata, nie do końca nadaje się do tego celu, ponieważ standardowo deponujemy określoną kwotę, do której nie możemy nic dopłacić (nie pomijajmy jednak zupełnie oferty lokat, bo może być ona przydatna w późniejszym czasie – do tego wrócimy w dalszej części artykułu). 

Istnieją także bezpieczne programy budowania kapitału, swego rodzaju połączenie kont oszczędnościowych z lokatą, “wymuszające” regularne składki, ale gwarantujące swobodny dostęp do zebranych oszczędności.

W artykule prezentujemy strategie oszczędzania na kontach oszczędnościowych: wariant I – postawa „statyczna”, wariant II – postawa „aktywna”, a także wariant III - “mieszany”.

Wariant I. Najlepsze konto oszczędnościowe na dłuższy czas

Wybierasz konto oszczędnościowe z najwyższym możliwym oprocentowaniem standardowym i odkładasz na nim regularnie zasiłek wychowawczy przez min. rok. Nie wymaga to od Ciebie żadnej aktywności i poświęcania czasu ma poszukiwanie nowych ofert, zakładania kolejnych kont i lokowania środków.

Specjalną ofertę konta oszczędnościowego na 500+ przygotował Alior Bank. Mogą z niej skorzystać osoby, które skutecznie złożyły wniosek o świadczenie przez system bankowości internetowej Alior Banku (lub wpływa ono na ich rachunek osobisty). Przez 12 miesięcy zyskują oni oprocentowanie oszczędności na poziomie 2,5% do 6 tys. zł. Po roku oprocentowanie spadnie do ok. 0,89%, ale Ty będziesz miał zysk ok. 122 zł (przy maksymalnym wkładzie).

Korzystanie z rachunku jest darmowe, podobnie jak pierwszy przelew w miesiącu (pozostałe będą już płatne).

Na systematyczne odkładanie środków przyda się także EKOkonto oszczędnościowe Standard. Co prawda oprocentowanie wynosi „tylko” 2%, ale za to dla kwot do 50 tys. i - co ważniejsze – bezterminowo. Po roku odsetki od tej kwoty wyniosą 810 zł.

A że nie ma nic za darmo, to uzyskanie odsetek uzależnione jest od aktywności na rachunku osobistym: zapewnienie wpływu min. 1500 zł oraz transakcje kartą na min. 500 zł.

Programy budowania kapitału 

Jednym ze sposobów na regularne oszczędzanie są programy budowania kapitału, przypominające połączenie konta oszczędnościowego z lokatą. Opierają się one na comiesięcznym wpłacaniu określonych wcześniej w umowie składek przez kilka lub kilkanaście miesięcy. Zazwyczaj są to kwoty od kilkudziesięciu do maks. kilkuset złotych. Nierzadko bank nagradza oszczędzającego premią lub podwyższeniem oprocentowania za regularne wpłaty.

Bardzo ciekawą ofertę prezentuje na tym polu Nest Bank. Program konta Nest Rodzinne Oszczędności jest skrojony pod rodziny – im bardziej wielodzietne, tym lepiej. Decydując się na najdłuższy okres oszczędzania przy możliwie najwyższej stawce i posiadając przynajmniej 4 dzieci, możesz zyskać nawet 30% premii rocznej.

Konto jest darmowe w prowadzeniu, podobnie jak wymagany równocześnie rachunek osobisty Nest Konto. Choć możesz założyć tylko jedno Nest Rodzinne Oszczędności, to nie ma przeciwwskazań, aby kolejne otworzył drugi rodzic. Dzięki temu rozwiązaniu możecie oboje odkładać co miesiąc np. po 200 zł na 15 lat i podwoić pokaźną premię (pozostałe 100 zł lokując na innym rachunku). Wszystko to sprawia, że jest to jedna z najciekawszych propozycji długofalowego oszczędzania.

Program systematycznego oszczędzania „Mój plan” w Credit Agricole umożliwia z kolei odkładanie min. 50 zł miesięcznie od 6 do 60 miesięcy. Za każde kolejne pół roku klient otrzymuje od banku bonus w postaci podwyższonego oprocentowania. Choć standardowe oprocentowanie jest zmienne i opiera się na wyliczeniu WIBOR 3M - 0,8% (obecnie: 0,92%), to po 5 latach regularnego wpłacania składek można zyskać jeszcze dodatkowe 3%. Kiedy program dobiegnie końca, pieniądze przekazywane są na lokatę, z której w każdej chwili można wypłacić środki bez utraty odsetek.

„Mój plan” możesz założyć, jeżeli posiadasz w Credit Agricole konto osobiste, np. Konto dla Ciebie. Dopuszczalne jest prowadzenie jednocześnie 3 programów.

Podobnym produktem jest lokata „Program budowania kapitału” w PKO BP. Możesz na nią wpłacać zadeklarowaną kwotę (od 100 zł do 1000 zł miesięcznie) przez 5 lat. Oprocentowanie lokaty oparte jest na wzorze WIBOR 3M - 0,5% (obecnie: 1,22%). Bank nie pobiera opłat za otwarcie, prowadzenie i likwidację depozytu. Bezpłatnie można go zasilać z konta osobistego prowadzonego w PKO BP, np. Konta za Zero. Bank dopuszcza posiadanie równolegle trzech takich lokat. 

Wariant II. Regularne wyszukiwanie najlepszych kont oszczędnościowych 

W wariancie II działasz bardziej aktywnie; po zakończeniu okresu promocji szukasz kolejnych ofert specjalnych, wycofując środki z poprzednich rachunków. Choć wymaga to od Ciebie więcej zachodu, zyskujesz też więcej dzięki wyższym odsetkom.

Obecnie w naszym rankingu kont oszczędnościowych najwyższe oprocentowanie oferuje Citi Handlowy: 4% przez 4 miesiące dla kwot do 10 tys. zł (co przekłada się na zysk netto 108 zł). Później oprocentowanie spada do... 0,1% (można je podwyższyć do 0,8%, ale wymaga to spełnienia szeregu nieatrakcyjnych warunków).

Minusem tej oferty jest wymóg posiadania rachunku osobistego – przy promocjach nie jest to żadna nowość, niemniej w tym przypadku oznacza to założenie konta Citi Priority, którego prowadzenie kosztuje aż 30 zł / mies., chyba że zapewnisz na nie wpływ min. 5 tys. zł. Możesz mieć także zdeponowane 30 tys. zł w Citi Handlowym, ale – jak widzisz – nieszczególnie opłaca się lokować tam wyższe kwoty.

Do regularnego oszczędzania przez dłuższy czas może się za to nadać Konto Oszczędnościowe w Getin Banku. Dla kwot do 10 tys. zł obowiązuje oprocentowanie 3,5% przez okrągły rok (potem waha się od 0,85% do 1,25%). Konto jest darmowe w prowadzeniu, pierwszy przelew w miesiącu jest bezpłatny, kolejne kosztują już 9 zł. Deponując maksymalną kwotę, po 12 miesiącach zarobisz netto 284 zł.

Uzyskanie promocyjnego oprocentowania obwarowane jest posiadaniem rachunku osobistego w Getin Banku, np. Konta Proste Zasady, i zapewnieniem wpływu min. 1000 zł / mies. 

Promocyjne oprocentowanie na poziomie 2,7% oferuje również Bank Millennium na Koncie Profit. Co prawda, tylko przez 3 miesiące i wyłącznie dla nowych środków, kto jednak broni Ci po okresie promocyjnym znaleźć inną ciekawą propozycję w naszym rankingu kont oszczędnościowych? Wybierając po kwartale kolejną ofertę, być może zyskasz równie atrakcyjne odsetki, a jednocześnie przeczekasz okres karencji dla nowych środków w Banku Millennium. Możesz też wykonać prosty zabieg, dzięki któremu Twoje oszczędności zawsze będą traktowane przez bank jako nowe środki (więcej na ten temat piszemy tutaj). 

Otwarcie Konta Profit wiąże się z założeniem konta osobistego w Banku Millennium, np. Konta 360º. Prowadzenie rachunku oszczędnościowego jest bezpłatne, podobnie jak pierwszy przelew w miesiącu (każdy kolejny to koszt 7,50 zł). Deponując na nim np. 10 tys. zł, po kwartale zyskasz 55 zł netto.

Skoro już musisz zakładać konto osobiste, to może warto połączyć „z pożytecznym” przyjemne i zgarnąć jeszcze jakąś nagrodę? Dla przykładu, w Pekao SA otrzymasz 3% na Koncie Oszczędnościowym (do 30 tys. zł przez 3 miesiące, po tym okresie – 0,7%), jeżeli założysz Konto Przekorzystne – a w promocji dostaniesz jeszcze premię 200 zł. Zawsze to miły bonus, który możesz przeznaczyć na prezent urodzinowy dla dziecka ;).

Wariant III: mieszany

Powyższe wyliczenia zysków oparliśmy na założeniu, że od dnia otwarcia konta na rachunku znajdzie się maksymalna ilość środków objętych oprocentowaniem promocyjnym. Prawdopodobnie jednak spora część osób odkładających 500+ zacznie oszczędzać zasiłek „od zera”. W takim wypadku warto, by po uzbieraniu wyższej kwoty – i równocześnie na koniec okresów promocyjnych na kontach oszczędnościowych – zacząć lokować większe sumy, np. w promocjach „na nowe środki” lub właśnie na lokatach.

Dla przykładu, posiadając kwotę do 30 tys. zł, możesz ją zdeponować na Lokacie Happy na 4% w Idea Banku (do 20 tys. zł) i na Nest Lokacie Witaj również na 4% (do 10 tys. zł). Po okresie zapadalności depozytów część z posiadanych oszczędności warto włożyć na kolejne lokaty, cały czas systematycznie odkładając świadczenie 500+ na kontach oszczędnościowych i powiększając kapitał do kolejnych inwestycji.

Aktualną ofertę depozytów, którą codziennie dla Ciebie aktualizujemy, znajdziesz w naszym rankingu najlepszych lokat.

Alternatywa: 500+ na konto dziecka

Na marginesie ofert oszczędnościowych istnieje jeszcze jedna grupa produktów, o której jednak rzadko się wspomina: konta oszczędnościowe dla dzieci i nastolatków. Podobnych propozycji nie ma na rynku wiele, ale ponieważ rachunki te wykazują się w ostatnich latach zdumiewająco stabilnym poziomem oprocentowania, warto się im bacznie przyjrzeć. 

Jednym z kont oszczędnościowych dla dzieci (0-18 lat) jest Pierwsze Konto Oszczędnościowe w PKO BP. Jest ono oprocentowane na poziomie 2% do 10 tys. zł, które dodatkowo możesz podwyższyć do 2,5% przy regularnym oszczędzaniu (systematyczne odkładanie kwot od 20 zł do 1000 zł miesięcznie i brak wypłat przez 3 miesiące z rzędu). Powyżej 10 tys. zł oprocentowanie wynosi 1,6%.

Prowadzenie konta i przelewy na powiązany rachunek rodzica lub osobisty dziecka (PKO Konto Dziecka lub PKO Konto Pierwsze) są darmowe.

Podobną ofertę dla najmłodszych przygotował Bank Pekao SA. Na rachunku Mój Skarb standardowo możesz zyskać oprocentowanie na poziomie 1,5%. Obecnie konto to objęte jest promocją, w której kwoty do 3 tys. zł przez 180 dni oprocentowane są na 3% (promocja trwa do końca sierpnia). Prowadzenie konta Mój Skarb jest darmowe, podobnie jak przelewy na powiązane z nim rachunki.

Więcej o otwieraniu kont oszczędnościowych znajdziesz w artykule, jak i gdzie założyć konto dziecku poniżej 13 lat.

Wady i zalety oszczędzania na rachunkach dla dzieci

Przedstawione tutaj rozwiązanie alternatywne, polegające na gromadzeniu oszczędności na koncie dziecka, ma szereg plusów, ale i też kilka potencjalnych wad.

Jeśli chodzi o zalety, to niewątpliwym atutem oszczędzania na koncie dziecka jest nauka oszczędności, kształtowanie nie tylko wiedzy o bankowości, ale także zarządzania własnym budżetem. Rodzic ma wgląd w konta i może decydować, w jakim zakresie jego pociecha będzie mogła zarządzać swoimi oszczędnościami. Jak już wspominaliśmy, rachunki te oprocentowane są na bardzo stabilnym poziomie i choć w przypadku kont „dla dorosłych” wyższe oprocentowanie nie jest rzadkością, to jednak najczęściej wiąże się z czasową promocją, zaś standardowe odsetki nie zbliżają się nawet do poziomu, jakie oferują konta dla dzieci.

Powinieneś mieć jednak na uwadze ważną kwestię: pieniądze zgromadzone na rachunkach dziecka są jego własnością. Rodzic może je pobrać (dopóki dziecko nie skończy 18 lat), jednak tylko w ramach tzw. kwoty zwykłego zarządu – ok. 4800 miesięcznie. Oznacza to, że jeśli w pewnym momencie chciałbyś skorzystać z rewelacyjnej oferty na lokatę i potrzebowałbyś prędko pobrać np. 20 tys. zł, to przelanie tej kwoty z konta dziecka zajęłoby ponad 4 miesiące (20 000 / 4800). Kiedy Twoja pociecha ukończy 18. rok życia, zebrane środki staną się automatycznie jej własnością, do której nie będziesz mieć prawa. Więcej o tym, co można robić na koncie nastolatka, przeczytasz tutaj.

Warto też pamiętać, że standardowo pełnomocnikiem do konta dziecka jest ten rodzic, który otwierał rachunek dla niepełnoletniego. Drugi rodzic nie dostaje dostępu do konta automatycznie – trzeba go dopisać do rachunku jako współwłaściciela albo pełnomocnika. Natomiast każde z rodziców, o ile posiadają oni pełnię praw rodzicielskich, może otworzyć swojemu dziecku osobne konto, do którego drugi rodzic nie będzie miał wglądu.

Oszczędności zawsze się przydadzą

Jak już wspominaliśmy, posiadanie oszczędności to nie tylko szansa na dobry start dla Twoich dzieci, ale też praktyczne zabezpieczenie na wypadek nieprzewidzianych zdarzeń losowych. Przyznanie świadczenia wychowawczego 500+ również na pierwsze dziecko może być dobrym impulsem, aby zacząć regularnie oszczędzać. Kwota, jaką możesz uzbierać, odkładając świadczenie przez 18 lat, to niemal połowa ceny mniejszego mieszkania – a to już działa na wyobraźnię.

Jeżeli zdecydujesz się na systematyczne oszczędzanie 500+, to zastanów się, jaką kwotę jesteś w stanie odkładać co miesiąc i czy masz czas i chęci, aby aktywniej zaangażować się w pomnażanie środków. Kiedy już odpowiesz sobie na te pytania, możesz wybrać jeden z proponowanych przez nas wariantów oszczędzania, który najbardziej do Ciebie pasuje.

Dla przykładu, jeżeli lubisz obracać pieniądzem i swobodnie korzystasz z ofert bankowych, warto byś rozważył oszczędzanie aktywne, oparte na wyszukiwaniu atrakcyjnych, choć raczej krótkoterminowych propozycji. W tym celu pomoże Ci nasz ranking kont oszczędnościowych oraz ranking najlepszych lokat. Jeśli wiesz, że nie będziesz miał czasu i energii na monitorowanie rynku bankowego co kilka miesięcy, wybierz wariant „statyczny” i konto, które oferuje dobre warunki na długi czas dla możliwie wysokiej puli środków – w perspektywie długoterminowej możesz zyskać więcej, niż gdybyś założył rachunek w promocji, ale nieatrakcyjnie oprocentowany po jej zakończeniu.

A gdy zdajesz sobie sprawę, że regularne odkładanie stałych kwot nie jest Twoją najmocniejszą stroną, być może warto zastanowić się nad programami budowania kapitału, które niejako „wymuszają” na kliencie systematyczność w przelewaniu składek. 

Choć rynek bankowy nie rozpieszcza w ostatnich latach oszczędzających, to nie jesteś na przegranej pozycji. Nie warto trzymać pieniędzy „w skarpecie” - w końcu chodzi tu o przyszłość Twoich dzieci. Mamy nadzieję, że nasze propozycje podpowiedzą Ci, jak oszczędzać 500+ i znaleźć najlepszą ofertę dla Twojej rodziny.   

Komentarze