Konta i promocje bankowe – Najlepszekonto.pl

My analizujemy konta bankowe. Ty je wybierasz.

Konta i promocje bankowe – Najlepszekonto.pl

Jak i gdzie kupić akcje amerykańskich spółek?

Jak i gdzie kupić akcje amerykańskich spółek?
Źródło: @Scottiebumich/Adobe Stock
Spis treści

Zacznijmy od tego, że na amerykańskim rynku możesz inwestować zarówno bezpośrednio, nabywając akcje tamtejszych firm, jak i pośrednio – z pomocą instrumentów finansowych, takich jak kontrakty CFD czy ewentualnie jednostki funduszy ETF. Kontrakty i ETF-y nie pozwolą Ci stać się udziałowcem spółek z USA i nie zapewnią od nich dywidend (wyjątek stanowią nieliczne ETF-y typu dystrybucyjnego), ale umożliwią zarabianie na zmianach cen akcji amerykańskich. Sprawdźmy zatem, jak zagwarantować sobie dostęp do wspomnianych możliwości inwestycyjnych, a także na co warto zwrócić uwagę, inwestując w firmy z Wall Street.

Inwestowanie w akcje z USA – od czego zacząć?

Aby móc inwestować w amerykańskie spółki, potrzebujesz przede wszystkim odpowiedniego konta maklerskiego – odpowiedniego, czyli takiego, które oferuje możliwość handlu na giełdzie w USA. Na polskim rynku takich rachunków jest już ponad dziesięć, a jeśli to dla Ciebie za mało, zawsze możesz skorzystać z propozycji zagranicznego brokera.

Sam dostęp do rynku amerykańskiego, podobnie zresztą jak do innych zagranicznych parkietów, najczęściej uzyskujesz niejako automatycznie, od razu po otwarciu konta w domu maklerskim. Są jednak brokerzy, u których jest on aktywowany osobno, po zawarciu odrębnej umowy lub złożeniu dyspozycji z poziomu posiadanego już rachunku maklerskiego.

Jak kupić akcje amerykańskie?

Patrząc od strony technicznej, inwestowanie w akcje amerykańskie nie różni się od handlu np. na polskiej giełdzie. Także i w tym przypadku zlecenia kupna i sprzedaży instrumentów składasz za pośrednictwem internetowej platformy handlowej (u części brokerów możesz również przez telefon), skąd trafiają one do właściwych podmiotów, które zajmują się ich egzekucją na parkiecie w USA. Domy maklerskie, które zapewniają dostęp do giełdy amerykańskiej, albo same przekazują na nią zlecenia inwestorów, albo współpracują w tym zakresie z innym brokerem lub brokerami.

Transakcje na giełdzie w USA zawiera się w dolarach amerykańskich, jednak nie musisz ich posiadać na rachunku inwestycyjnym, aby kupować akcje z Wall Street. Jeśli na koncie masz polskie złote, przed transakcją broker dokona ich przewalutowania po swoim kursie na walutę amerykańską. Warto przy tym dodać, że choć kursy brokerów są zwykle całkiem atrakcyjne, to może się okazać, że korzystniejszy będzie dla Ciebie zakup dolarów np. w kantorze internetowym i ich przelanie na rachunek maklerski. W tej sytuacji transakcja giełdowa zostanie zrealizowana bezpośrednio w walucie amerykańskiej.

Część spółek amerykańskich jest notowana nie tylko na giełdzie w USA, ale również na europejskich parkietach, np. niemieckim. Oznacza to, że ich akcje możesz nabyć nawet wówczas, gdy broker nie zapewnia bezpośredniego dostępu do giełd w USA.

Gdzie kupić akcje amerykańskie i na co zwrócić uwagę, wybierając dom maklerski?

Akcje amerykańskie możesz kupić zarówno w polskich, jak i zagranicznych domach maklerskich działających na skalę międzynarodową. Jeśli nie masz zbyt dużego doświadczenia inwestycyjnego lub zamierzasz zawierać sporo transakcji, prawdopodobnie lepszym wyborem będzie dla Ciebie któryś z rodzimych brokerów. W tym przypadku możesz bowiem liczyć na otrzymanie druku PIT-8C, który pozwoli Ci znacznie łatwiej rozliczyć się z inwestycji w urzędzie skarbowym. Zagraniczni brokerzy nie dają takiego komfortu, co zwykle oznacza konieczność samodzielnego podsumowania (i odpowiedniego przeliczenia na polskie złote) zawartych transakcji.

Oferta polskich i zagranicznych domów maklerskich

Polskie domy maklerskie, które posiadają ofertę rynków zagranicznych, najczęściej zapewniają dostęp do giełd w Nowym Jorku (NYSE i NASDAQ), przy czym nie zawsze obejmuje on wszystkie notowane na nich papiery wartościowe (zwykle jest ich od ok. 1000 do blisko 2000). Jeśli zatem chciałbyś inwestować w mniej popularne spółki z USA, sprawdź, jakie konkretnie walory oferuje dany broker. Ważne jest również, abyś zweryfikował, czy udostępnia on formularz podatkowy W-8BEN, który pozwala uniknąć płacenia podwójnego podatku od dochodów z tytułu dywidend wypłaconych przez amerykańskie spółki.

Oferta zagranicznych domów maklerskich, które działają na dużą skalę i są otwarte na inwestorów z całego świata, jest zwykle bogatsza niż polskich brokerów; może obejmować wszystkie walory z nowojorskich giełd, a dodatkowo instrumenty pochodne z parkietu w Chicago (CHX). Co więcej, u takich podmiotów często niższe są również prowizje za handel na amerykańskiej giełdzie. Mimo wszystko, ze względu np. na brak formularza PIT-8C czy trudniejsze rozstrzyganie kwestii spornych (które może wynikać z bariery językowej bądź podlegania przepisom kraju innego niż Polska), zagraniczny broker nie sprawdzi się u każdego inwestora.

Wybierając konto maklerskie do handlu na rynku amerykańskim, warto wziąć pod uwagę zarówno powyższe kwestie, jak i inne elementy kosztowej strony oferty – nie tylko prowizje transakcyjne, ale też koszty przechowywania papierów wartościowych czy opłatę za samo prowadzenie konta. To, jak te elementy wyglądają u poszczególnych brokerów, możesz łatwo sprawdzić z pomocą przygotowanego przez nas zestawienia najlepszych rachunków do inwestowania.

Ranking rachunków maklerskich - Styczeń 2023

Inwestowanie przy pomocy innych instrumentów finansowych

Jeśli nie zależy Ci na posiadaniu rzeczywistych papierów wartościowych z amerykańskiego rynku, a przy tym nie jesteś inwestorem długoterminowym, możesz skorzystać z oferty funduszy ETF lub kontraktów CFD. Tradycyjne kontrakty terminowe lub opcje na amerykańskie instrumenty nie są dla Ciebie dostępne, a przynajmniej nie w ofercie polskich brokerów i domów maklerskich.

Kontrakty CFD na amerykańskie indeksy lub akcje

Kontrakty CFD, zwane również kontraktami na różnice kursowe, to produkty wykorzystujące dźwignię finansową (tzw. lewar), które pozwalają zarabiać (i tracić) na zmianach wartości aktywów bazowych, w tym właśnie m.in. amerykańskich akcji i indeksów giełdowych. Co więcej, dają one możliwość zajmowania pozycji krótkich, a więc grania na spadki kursu danego instrumentu finansowego.

Warto dodać, że kontrakty CFD mogą sprawdzić się w kontekście tradingu zarówno na konkretnej spółce z USA, jak i na wybranym amerykańskim indeksie giełdowym; wiążą się z dodatkową opłatą za utrzymywanie pozycji, dlatego nie nadają się do inwestowania długoterminowego. Jeśli myślisz o dłuższym horyzoncie czasowym, a przy tym wolisz inwestować nie w pojedyncze spółki amerykańskie, lecz w koniunkturę na tamtejszej giełdzie, to lepszym wyborem będzie zakup ETF-a indeksowego.

ETF-y z ekspozycją na rynek amerykański

Kontrakty na różnicę kursową oferują przede wszystkim brokerzy forex i CFD. Tradycyjne domy maklerskie zwykle nie posiadają takich produktów, ale za to oferują np. ETF-y na koszyki wybranych akcji z USA czy na indeksy amerykańskie, w tym NASDAQ, DJIA czy SP500. Tego typu fundusze, w odróżnieniu od klasycznych funduszy inwestycyjnych, mają na celu odzwierciedlać zachowanie naśladowanego indeksu lub innego aktywa. Wiążą się przy tym z niskimi kosztami zarządzania, dzięki czemu pozwalają dogodnie zainwestować w koniunkturę na danym rynku, zarówno w średnim, jak i długim terminie.

Znany amerykański indeks SP500 jest naśladowany m.in. przez jeden z ETF-ów notowanych na polskiej GPW. Dostęp do niego uzyskasz więc za pośrednictwem także tych polskich domów maklerskich, które nie posiadają w ofercie rynków zagranicznych. Pamiętaj jednak, że jest on wyceniany nie w USD, lecz naszej rodzimej walucie, więc wpływ na jego wartość będą miały także wahania kursu złotego względem dolara.

Jak i w co inwestować na amerykańskiej giełdzie? Podsumowanie

Giełda amerykańska to największy i najważniejszy rynek papierów wartościowych, który obserwują analitycy i inwestorzy giełdowi z całego świata. Jest tak choćby dlatego, że nastroje na Wall Street determinują zachowanie graczy na innych rynkach, w tym również polskim. Inaczej mówiąc, jeśli indeksy akcyjne w USA tracą na wartości, to zwykle w mniejszym lub większym stopniu pociągają za sobą w dół giełdy z innych krajów. I na odwrót – wzrosty w USA sprzyjają wzrostom na pozostałych rynkach akcyjnych.

Jeśli chciałbyś nie tylko monitorować, ale także inwestować w spółki z USA, to wiedz, że do wyboru masz tysiące firm z sektorów: technologicznego, motoryzacyjnego, bankowego, surowcowego, nieruchomościowego, medycznego i wielu, wielu innych. Do Twojej dyspozycji są akcje takich znanych gigantów, jak Google, Apple, Amazon, Microsoft, McDonald's czy Coca-Cola, ale również JP Morgan, Goldman Sachs, Netflix i Berkshire Hathaway. W te i inne spółki możesz lokować środki z myślą o regularnie wypłacanych dywidendach, ale również w oczekiwaniu na wzrosty kursów – w krótkim, średnim lub długim horyzoncie czasowym.

Na pytanie, w które konkretnie spółki z USA zainwestować, musisz odpowiedzieć sobie samodzielnie, biorąc pod uwagę analizę techniczną i fundamentalną, kwestie makroekonomiczne i geopolityczne, czy też kondycję i perspektywy poszczególnych sektorów amerykańskiej i światowej gospodarki. Znaczenie ma oczywiście również Twoja awersja do ryzyka, potencjalny horyzont czasowy inwestycji czy oczekiwana stopa zysku. Jeśli trudno Ci wybrać jedną lub kilka konkretnych spółek, zawsze możesz zakupić jednostki ETF-a naśladującego np. SP500 lub NASDAQ i niejako zainwestować w koniunkturę panującą na giełdzie w USA bądź w jej wybranym segmencie.