Czy czeka nas repolonizacja banków? Analiza struktury własnościowej banków w Polsce

Czy czeka nas repolonizacja banków? Analiza struktury własnościowej banków w Polsce © luzitanija / Fotolia

Po ostatnich przejęciach Alior Banku i Pekao przez państwowe PZU, odsetek bankowych aktywów znajdujących się w polskich rękach wzrósł do blisko 55%. To pierwszy przypadek od 18 lat, kiedy polski sektor bankowy w większości kontrolowany był przez krajowy kapitał. Pod względem ilościowym przewagę wciąż mają jednak inwestorzy zza granicy.

Ostatnia aktualizacja tekstu: listopad 2017 r.

Kto dziś pamięta takie instytucje bankowe, jak Jysk Bank, Dominet, Wschodni Bank Cukrownictwa, Bud-Bank, LG Petro, WestLB czy Gospodarczy Bank Południowo-Zachodni? Polski sektor bankowy nieustannie się zmienia i podlega różnym transformacjom. Na rynku pojawiają się nowe podmioty, a słabsze banki zostają wchłonięte przez konkurencję.

Przekształcenia własnościowe na polskim rynku bankowym

Przypomnijmy pokrótce przekształcenia własnościowe, do których doszło w ostatnich latach:

  • w 2013 r. BZ WBK (sam wykupiony w 2011 r. przez hiszpańską grupę Santander) połączył się z Kredyt Bankiem;
  • w 2014 r. BNP Paribas Polska przejął Bank Gospodarki Żywnościowej;
  • w tym samym roku doszło do integracji PKO BP z Nordea Bank Polska;
  • w 2015 r. swoją działalność zakończyły Sygma Bank i Bank Meritum. Ten pierwszy został kupiony przez BGŻ BNP Paribas, natomiast właścicielem drugiego został Alior (dzięki temu bank, który zadebiutował zaledwie 8 lat temu, obecnie plasuje się w dziesiątce najsilniejszych instytucji bankowych);
  • w 2015 roku część aktywów Banku BPH została nabyta przez Alior Bank, a on sam stał się właścicielem państwowego PZU;
  • w 2016 roku PZU we współpracy PFR zostało większościowym udziałowcem Banku Pekao.

Co czeka nas w przyszłości?

W ostatnich tygodniach na rynku pojawiły się informacje o możliwym połączeniu Alior Banku z Pekao. W efekcie utworzony zostałby prawdziwy bankowy gigant, który pod względem posiadanych aktywów tylko nieznacznie ustępowałby największemu polskiemu bankowi, czyli PKO BP.

Wśród innych prawdopodobnych transakcji w rodzimej bankowości wymieniane są m.in. sprzedaż leżącego w austriackich rękach Raiffeisen Polbanku, zbycie części udziałów przez portugalskiego właściciela Banku Millennium oraz wystawienie na sprzedaż akcji banku BZ WBK. Jako cele potencjalnych akwizycji wymieniane są także Deutsche Bank Polska oraz BOŚ Bank. Wszystkie wymienione to jak na razie jednak tylko przypuszczenia, które niekoniecznie muszą się sprawdzić.

Struktura własnościowa banków w Polsce

Obecnie większość działających w Polsce banków komercyjnych kontrolowanych jest przez zagraniczne podmioty. Spośród 22 podmiotów, których akcjonariaty przeanalizowaliśmy okazało się, że tylko osiem z nich ma polskich właścicieli. Pozostała czternastka leży w obcych rękach – przede wszystkim niemieckich, francuskich oraz hiszpańskich. Taka proporcja to w sporej mierze wynik szeroko zakrojonej prywatyzacji z lat 90., a częściowo rynkowej walki pomiędzy poszczególnymi bankami, gdzie te słabsze zostały przejęte przez silniejszą konkurencję.

Dobra wiadomość jest natomiast taka, że po ostatnich przejęciach m.in. Alior Banku oraz Pekao większość aktywów sektora znalazła się w polskich rękach. Według opracowania Komisji Nadzoru Finansowego na koniec I półrocza 2017 roku rodzimi inwestorzy kontrolowali ponad 900 mld aktywów, co stanowiło prawie 55 proc. wszystkich kapitałów w posiadaniu polskiego sektora bankowego. Dla porównania – jeszcze w 2013 roku zdecydowana większość aktywów (63,2 proc.) skupiona była w zagranicznych rękach.

Struktura własnościowa polskiego sektora bankowego (według aktywów)

Struktura własnościowa polskiego sektora bankowego

Źródło: Raport o sytuacji banków w I półroczu 2017 r., Komisja Nadzoru Finansowego, https://www.knf.gov.pl/knf/pl/komponenty/img/RAPORT_O_SYTUACJI_BANKOW_2017_06_59842.pdf

Sprawdzamy właścicieli największych komercyjnych banków

Analiza akcjonariatu banków z dominującym kapitałem obcym ujawnia, że sektor bankowy jest w przeważającej części kontrolowany przez zachodnioeuropejskie grupy kapitałowe. Największymi zagranicznymi inwestorami w polskiej bankowości są Niemcy, Francuzi, Hiszpanie oraz Holendrzy. Obecni w naszym kraju są również Amerykanie, Austriacy, Brytyjczycy oraz Portugalczycy, a także w niewielkim zakresie Włosi.

Struktura właścicielska w największych bankach przedstawia się następująco:

Nazwa banku

Kraj pochodzenia kapitału zagranicznego

Struktura własnościowa

BZ WBK

Hiszpania

Banco Santander S.A. - 69,41%

Bank Millenium

Portugalia

Banco Comercial Portugues – 50,10%

ING Bank Śląski

Holandia

Grupa kapitałowa ING – 75,00%

mBank

Niemcy

Commerzbank – 69, 49%

City Handlowy

USA

Citibank Overseas Investment Corporation (COIC) – 75%

BGŻ BNP Paribas

Francja

Grupa BNP Paribas – 88.33%

Eurobank

Francja

Société Générale – 98%

Credit Agricole

Francja

Credit Agricole Polska S.A. należąca do grupy kapitałowej Crédit Agricole – 100%

Deutsche Bank

Niemcy

Deutsche Bank AG – 100%

Toyota Bank

Niemcy

Toyota Kreditbank GmbH – 100%

Raiffeisen Polbank

Austria

Raiffeisen Bank International AG – 100%

Bank Pekao SA

Włochy

PZU S.A i PFR S.A – łącznie 32,80%

Volkswagen Bank

Niemcy

Koncern Volkswagen – 100%

Nest Bank

W. Brytania

AnaCap Financial Partners LPP – 100%

PKO BP

Polska

Skarb Państwa – 29,43%

Bank Pocztowy

Polska

Poczta Polska S.A. - 75% minus 10 akcji

Alior Bank

Polska

GK PZU – 32,22%

Getin Noble Bank SA

Polska

LC Corp BV – 38,18%

Idea Bank

Polska

Leszek Czarnecki (bezpośrednio i pośrednio) - 79,74%

BOŚ Bank

Polska

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) - 52,41

Plus Bank

Polska

Karswell Ltd - 49,699%

Bank Gospodarstwa Krajowego

Polska

Skarb Państwa - 100%

Czy czeka nas repolonizacja banków?

Wysoki (zdaniem niektórych ekonomistów i polityków – zbyt wysoki) udział kapitału zagranicznego w polskim sektorze bankowym stał się obiektem krytyki w latach 2008-2009, kiedy to doszło do globalnego kryzysu finansowego, a kondycja niektórych zagranicznych banków obecnych na polskim rynku uległa gwałtownemu załamaniu. Pojawiły się wówczas obawy (na szczęście bezpodstawne), że banki-matki, aby ratować własną sytuację, wytransferują zebrane w Polsce oszczędności do centrali za granicę, tym samym doprowadzając do upadku swoje banki-córki, bądź też znacznie ograniczą ich finansowanie.

Także w latach 2011-2014 idea repolonizacji sektora bankowego powracała jak bumerang, najczęściej przy okazji przekształceń własnościowych będących pokłosiem kryzysu. Bowiem choć od załamania światowych rynków kapitałowych minęło nieco czasu, niektóre zachodnioeuropejskie banki wciąż nie uporały się z jego konsekwencjami. Niektóre z nich musiały spłacić pomoc publiczną otrzymaną od państwa, to zaś wymuszało sprzedaż części podmiotów i zmianę strategii działania. Przykładem może być grecki EFG Eurobank Ergasias, który aby poprawić wskaźniki wypłacalności, postanowił pozbyć się zagranicznych aktywów i w 2013 wystawił na sprzedaż Polbank. Podobnie postąpił Allied Irish Banks, który odsprzedał swoje udziały w BZ WBK grupie kapitałowej Santander (w 2016 r. do podobnych działań został zmuszony włoski UniCredit, który pozbył się części udziałów w Pekao SA).

Wycofanie się z polskiego rynku niektórych banków zachodnioeuropejskich oraz związane z tym fuzje i przejęcia ponownie wywołały debatę na temat zależności polskich banków od obcego kapitału. W 2015 r. temat stał się gorący za sprawą programu wyborczego PiS, który mocno krytykował strukturę własnościową polskiego sektora bankowego. „15 mld złotych rocznie. Tyle banki zarabiają na Polakach, a te pieniądze nie zostają w naszym kraju, tylko zasilają budżety państw, z których pochodzą banki” – tłumaczył A. Duda podczas wiecu zorganizowanego przed siedzibą KNF w marcu zeszłego roku.

Argumenty zwolenników i przeciwników repolonizacji polskiego sektora bankowego

Zdaniem zwolenników repolonizacji banków państwo powinno wziąć na siebie wykup udziałów w wytypowanych, silnych bankach - główną korzyścią z takiego posunięcia miałoby być uniezależnienie sektora od kaprysów zagranicznych grup bankowych, oddanie go pod kontrolę Skarbu Państwa i zwiększenie finansowania polskiej gospodarki.

Nie wszyscy są jednak entuzjastami tego rozwiązania. Oponenci podkreślają, że przeprowadzanie repolonizacji w momencie, gdy wartość rynkowa banków notowanych na GPW i kontrolowanych przez zagraniczny kapitał jest wysoka, należy uznać za działanie nieprzemyślane. Ponadto część instytucji bankowych jest obciążona kredytami mieszkaniowymi we frankach, co oznacza, że ich rentowność stoi pod znakiem zapytania.

Przeciwnicy podkreślają również, że w praktyce „repolonizacja” będzie równoznaczna z nacjonalizacją części sektora bankowego – żaden prywatny polski inwestor nie dysponuje kapitałem, który umożliwiłby przejęcie udziałów w bankach zaliczanych do pierwszej dziesiątki (np. licząc szacunkowo, wykupienie od hiszpańskiego Santandera pakietu BZ WBK to wydatek 24 mld zł). Z kolei powstanie banków kontrolowanych przez Skarb Państwa może doprowadzić do „upolitycznienia” tych instytucji, a w efekcie – do rozregulowania systemu bankowego.

Rewolucja, a może raczej ewolucja?

Niezależnie od tego, czy repolonizacja stanie się faktem, jedno jest pewne: sektor bankowy wciąż ewoluuje i ulega przekształceniom. Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego, stwierdził:

Zmiany wymusza świat zewnętrzny. Za pięć lat obraz polskiego i europejskiego sektora bankowego będzie bardzo zmieniony. Nastąpi wiele procesów łączenia się, konsolidacji… Będzie dynamicznie. Nie będzie już łatwych działań, ale kadry polskich banków są na to przygotowane.

A jaka jest Twoja opinia?

Czy na zmiany są przygotowani również klienci banków? W ferworze dyskusji o repolonizacji nikt - na dobrą sprawę - nie zapytał ich o zdanie!

  • Czy Polacy wolą, aby banki były dokapitalizowane przez obcy kapitał czy też aby trafiły w ręce polskich właścicieli?
  • A może struktura własnościowa banku jest im obojętna, ponieważ bardziej od narodowości akcjonariuszy liczy się dla nich jakość usług i pobierane przez dany bank opłaty?
  • A Ty – jak oceniasz nadchodzące zmiany? Czy uważasz, że repolonizacja jest dobrym pomysłem?

Z ostatniej chwili

  • 21.11.2017 11:06

    Citibank proponuje 400 zł na Wakacje.pl za wyrobienie karty kredytowej.

  • 17.11.2017 08:19

    Przypominamy o programie poleceń BZ WBK - za rekomendację konta można zyskać 100 zł premii.

  • 15.11.2017 13:18

    W promocji BZ WBK można otrzymać powerbank za płatności mobilną kartą Visa. Więcej o akcji znajdziesz tutaj.

  • 15.11.2017 09:30

    W eurobanku można już założyć konto walutowe i korzystać z karty wielowalutowej. Szczegóły tutaj.

  • 14.11.2017 14:10

    Przelewy Express Elixir są od dziś (14.11) dostępne w serwisie transakcyjnym Inteligo.

  • 14.11.2017 11:09

    Nawet 1000 zł z eKontem standard w mbanku: 100 zł premii za otwarcie, 50 zł za każde polecenie, 650 zł zwrotu za zakupy.

  • 14.11.2017 08:05

    Od dziś (14.11) w mBanku opłata za korzystanie wpłatomatów Euronetu wynosi 0,2% min. 2 zł.

  • 13.11.2017 15:56

    Jedno z najpopularniejszych kont staje się jeszcze atrakcyjniejsze. Można zgarnąć aż 150 zł premii w gotówce za założenie Konta 360° w Banku Millennium!

  • 13.11.2017 09:56

    Jesteś klientem BZ WBK? Możesz otrzymać 40 zł w postaci bonów do Sodexo.

  • 10.11.2017 14:42

    W Banku Millennium system Millenet, aplikacja mobilna, płatności BLIK oraz internetowe będą niedostępne 11 listopada od godz. 00:00 do godz. 02:00.

Pominęliśmy coś ważnego? Napisz do nas!

Wiadomości

Ta strona korzysta z ciasteczek. Dalsze korzystanie z serwisu oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Więcej szczegółów w polityce prywatności.