Jak wybrać rachunek maklerski do inwestowania w akcje na GPW?

Jak wybrać rachunek maklerski do inwestowania w akcje na GPW?

W obliczu globalnej tendencji do obniżania stóp procentowych depozyty bankowe stają się coraz mniej opłacalne. Nic dziwnego, że chętnie rozglądamy się za innymi formami odkładania pieniędzy niż lokaty. Jednym z najpopularniejszych, a jednocześnie szeroko dostępnych rozwiązań są inwestycje w rynek akcji na Giełdzie Papierów Wartościowych. Podpowiadamy, jak wybrać odpowiedni rachunek maklerski do takich inwestycji oraz jakie są jego pełne koszty.

Na giełdzie inwestujemy za pomocą rachunku maklerskiego (zwanego też rachunkiem inwestycyjnym). Za jego pomocą klient może dokonywać zleceń transakcji kupna oraz sprzedaży instrumentów finansowych (akcji, obligacji, kontraktów terminowych itd.). Transakcji tych dokonuje w swoim imieniu (ale na rzecz klienta) wybrany dom maklerski.

Obecnie w Polsce mamy około 50 domów maklerskich (z pełną listą licencjonowanych podmiotów można zapoznać się na stronie Komisji Nadzoru Finansowego), a dostęp do warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych możliwy jest między innymi za pośrednictwem najpopularniejszych banków, takich jak PKO BP, mBank czy Deutsche Bank. Nietrudno więc o ból głowy wynikający z nadmiaru opcji do wyboru.

Inwestowanie na warszawskiej GPW

Najłatwiej jest inwestować w rodzimą giełdę. Otrzymujemy tu pełne spektrum akcji, którymi możemy obracać. Do tego znacznie szybciej – zwłaszcza pod kątem analizy fundamentalnej – znajdziemy informacje na temat małej spółki z Polski niż analogicznego podmiotu notowanego na giełdzie w Sydney, Sztokholmie czy Hongkongu. Poza typowymi akcjami istnieje również możliwość inwestycji w tzw. ETF-y (ang. Exchange-traded funds). Są to instrumenty, których celem jest odwzorowanie zachowania się danego indeksu giełdowego (w notowaniu ciągłym, podobnie jak w przypadku akcji). Na polskiej giełdzie istnieją trzy fundusze ETF, w które można bezpośrednio inwestować, są to:

  • Lyxor ETF WIG20 (odwzorowuje indeks WIG20);
  • Lyxor ETF S&P500 (odwzorowuje amerykański indeks S&P500);
  • Lyxor ETF DAX (odwzorowuje niemiecki indeks DAX).

Koszty prowadzenia i obsługi rachunku maklerskiego

Wybierając konto inwestycyjne, w pierwszej kolejności zazwyczaj zwracamy uwagę na kwestie finansowe. Opłaty i prowizje mogą znacząco wpłynąć na nasze zyski, tym bardziej że inwestycje na giełdzie należy rozpatrywać w perspektywie długoterminowej. Na naszą niekorzyść działa też dziewiętnastoprocentowy podatek od dochodów kapitałowych (tzw. podatek Belki).

Koszty posiadania rachunku maklerskiego możemy podzielić na trzy kategorie: prowizję od obrotu akcjami, opłatę za prowadzenie rachunku maklerskiego oraz inne opłaty, związane z podstawowymi operacjami wykonywanymi przez inwestora.

Prowizja od obrotu

To najważniejszy – i zarazem największy – koszt dla każdego zainteresowanego grą na giełdzie. Na ogół prowizje wahają się w przedziale 0,19-0,39% od wartości każdego zlecenia (zarówno kupna, jak i sprzedaży). Naturalnie im niższa prowizja, tym lepiej.

Znacznie istotniejszą kwestią jest jednak minimalna kwota prowizji – ta może wahać się od 2 do nawet 10 zł za zlecenie. Znaczącą różnicę robi to zwłaszcza przy transakcjach na niższe kwoty – jeśli dom maklerski ma ustalone prowizje na poziomie 0,19% (ale minimum 5 zł), to kupując akcje za 500 zł, zapłacimy… aż 1% wartości zlecenia. Wartością graniczną (czyli taką, przy której minimalna prowizja zrównuje się z procentową) byłaby tu kwota nieco ponad 2630 zł.

Warto też zauważyć, że tak niskie prowizje dotyczą wyłącznie obsługi internetowej rachunku. Jeśli planujemy zlecać transakcje telefonicznie lub osobiście, musimy się liczyć ze znacznie wyższymi kosztami (np. Biuro Maklerskie Deutsche Bank Polska za zlecenie na kwotę 3000 zł pobiera łącznie 45 zł prowizji: 1% od wartości plus stałą kwotę 15 zł; przez Internet to samo zlecenie pobranoby jedynie 5,70 zł).

Opłata za prowadzenie

Opłata za prowadzenie konta maklerskiego podawana jest zwykle nie w ujęciu miesięcznym, a rocznym lub półrocznym. Coraz powszechniejsze – podobnie jak w bankach – są rachunki darmowe, wciąż jednak nie jest to regułą. Opłata ta może wynieść kilkadziesiąt złotych, są to więc koszty porównywalne z prowadzeniem rachunku w banku (do 5 zł miesięcznie). Zawsze warto więc sprawdzić, czy prowadzenie upatrzonego rachunku maklerskiego na pewno jest bezpłatne i czy nie wiąże się to z dodatkowymi warunkami (na przykład wymogiem utrzymania aktywności na określonym poziomie).

Inne opłaty

Często niskie prowizje bądź bezpłatne prowadzenie rachunku domy maklerskie wetują sobie, wprowadzając opłaty za usługi dodatkowe. Jedną z najbardziej przydatnych usług, które warto sprawdzić w cenniku, jest dostęp do notowań online (czyli w czasie rzeczywistym). Zazwyczaj domy maklerskie wyróżniają trzy poziomy tej usługi:

  • dostęp do jednej najlepszej oferty (najlepsza oferta oznacza najwyższą cenę kupna bądź najniższą cenę sprzedaży konkretnego instrumentu w danej chwili);
  • dostęp do pięciu najlepszych ofert;
  • dostęp do pełnego arkusza ofert.

Im szerszy pakiet, tym więcej przyjdzie nam za niego zapłacić. Wiele standardowych rachunków udostępnia pierwszą opcję bezpłatnie, pobierając opłatę dopiero od klientów, którym nie wystarczy wyłącznie jedna oferta notowań.

Istotnym kosztem są też przelewy na nasz rachunek. Dużą przewagę zyskują tu domy maklerskie powiązane z bankami, gdyż zazwyczaj przelewy możemy wówczas dokonywać bezpłatnie. Przelew na rachunek w innym banku wiąże się z kosztem od 1 do 5 zł, nie odbiega więc znacząco od opłaty – jeśli taka jest pobierana – za przelewy w banku.

Często z opłatami wiąże się również samo przechowanie papierów wartościowych na naszym rachunku. Nie są to duże kwoty (np. DM Deutsche Bank pobiera 0,003% wartości papierów kwartalnie – jeśli więc posiadamy akcje o wartości 100 tys. zł, co trzy miesiące zapłacimy 3 zł), warto jednak zdawać sobie sprawę z takich kosztów.

Platforma internetowa domu maklerskiego

Ponieważ zdecydowaną większość operacji (jeśli nie wszystkie) na naszym rachunku maklerskim będziemy wykonywać przez internet, ważną kwestią jest oferowana przez wybrany dom platforma transakcyjna. Wiele instytucji udostępnia wersję demo serwisu, dzięki czemu możemy w praktyce zapoznać się z jego działaniem. Intuicyjna platforma znacznie ułatwia poruszanie się po giełdzie, warto więc zwrócić uwagę, czy ta, która wybraliśmy, nie przysparza nam zbyt wielu problemów i nie jest dla nas zbyt zawiła.

Część brokerów zapewnia swoim klientom również wsparcie merytoryczne w formie darmowych samouczków czy poradników. Może to pomóc mniej obeznanym z technologią inwestorom.

Przykład struktury kosztów inwestycji w akcje na GPW

Klient A korzysta z rachunku maklerskiego w Domu Maklerskim Deutsche Bank Polska (rachunek został założony 1 stycznia). Na rachunku ma kwotę 15 000 zł. Na początku roku 10-krotnie kupił akcje firmy X, za każdym razem po cenie 10 zł/akcja:

  • 5 razy pakiet 100 akcji (5 transakcji po 1000 zł);
  • 5 razy pakiet 200 akcji (5 transakcji po 2000 zł).

30 grudnia sprzedał wszystkie akcje po cenie 11 zł/akcja (co dało mu kwotę 16500 zł), po czym wypłacił środki na rachunek w PKO BP. Załóżmy, że cena akcji rosła liniowo, o 25 groszy co kwartał (na koniec I kwartału wynosiła 10,25 zł/akcja, na koniec II – 10,50 zł, na koniec III – 10,75 zł).

Sprawdźmy, jakie koszty poniósł klient i ile w praktyce zarobił.

Poniesione koszty:

  • opłata za prowadzenie rachunku – 0 zł;
  • prowizja za transakcje kupna – 28,50 zł (0,19% od wartości każdej transakcji, min. 1,90 zł);
  • prowizja za transakcję sprzedaży – 31,35 zł;
  • opłata z tytułu przechowywania papierów wartościowych – 1,41 zł (0,003% wartości rynkowej papierów wartościowych wg stanu na ostatni dzień roboczy kwartału; naliczana przez 3 pierwsze kwartały, ponieważ stan rachunku na koniec ostatniego dnia czwartego kwartału wynosił 0 zł)
  • dostęp do notowań online: jedna najlepsza oferta – 0 zł;
  • przelew środków na rachunek bankowy inny niż w Deutsche Banku – 5 zł;
  • podatek od zysków kapitałowych – 273 zł (19% od dochodu, czyli od kwoty 1438,74 zł - czyli zysku 1500 zł pomniejszonego o prowizję od obrotu oraz koszty przechowywania papierów wartościowych).

Łączne opłaty wyniosły 339,26 zł (co stanowi 22,62% zysku brutto na transakcjach), natomiast faktyczny zysk to 1160,74 zł.

Udział opłat w przykładowej inwestycji

Na wykresie pokazaliśmy, ile z naszego zysku uszczknął dom maklerski i jakie konkretnie ponieśliśmy koszty. Jak widać, zdecydowaną część naszego zysku pochłonął podatek, natomiast ze strony domu maklerskiego najdroższe były opłaty związane z transakcjami kupna i sprzedaży. Warto więc szukać ofert, które minimalizowałyby te prowizje.

Porównanie wybranych rachunków

Jednym z najtańszych rachunków inwestycyjnych na rynku jest konto dostępne w Biurze Maklerskim Deutsche Bank Polska. Oferuje ono najniższe na rynku prowizje od wartości zrealizowanych zleceń na akcje (0,19%, min. 1,90 zł; prowizja osiąga wartość minimalną dla zleceń na kwotę do 1000 zł), jest też obligatoryjnie powiązany z rachunkiem bankowym, dzięki czemu możliwe są darmowe przelewy pieniężne. Przechowywanie papierów wartościowych wiąże się z bardzo niską opłatą – 0,003% kwartalnie od wartości rynkowej papierów (0,02% jeśli przekracza ona 2 mln zł). Rachunek umożliwia też bezpłatny dostęp do jednej najlepszej oferty notowań w czasie rzeczywistym. Samo prowadzenie rachunku również jest darmowe.

Wyższe prowizje (0,38%, min. 4 zł – stawki wyrównują się przy zleceniu na kwotę 1052,63 zł) pobiera od inwestorów Dom Maklerski Raiffeisen Bank Polska. Jeśli jednak osiągniemy w ciągu miesiąca odpowiednio wysokie saldo obrotów (powyżej 200 tys. zł w ostatnim miesiącu lub średnio w ciągu ostatnich trzech miesięcy – brana pod uwagę jest wyższa wartość), istnieje możliwość negocjacji tych stawek. Rachunek jest bezpłatny, z darmowymi przelewami. W podstawowej wersji klient otrzymuje również bezpłatny dostęp do jednego najlepszego notowania online.

Na drugim końcu listy znajduje się m.in. rachunek inwestycyjny Domu Maklerskiego PKO BP. Na jego niekorzyść działa przede wszystkim niemożliwa do ominięcia opłata za prowadzenie – 55 zł rocznie (30 zł w danym roku, jeśli rachunek został otwarty w drugim semestrze). Do tego trzeba się liczyć z wysokimi prowizjami (0,39%, min. 5 zł – stawkę minimalną zapłacimy dla każdej transakcji poniżej 1282,05 zł). Plusem są darmowe przelewy w obrębie banku – wiele osób wciąż posiada rachunek bankowy w PKO BP. Za przelew do innego banku zapłacimy 3 zł. Również na tym rachunku mamy bezpłatny dostęp do jednego najlepszego notowania.

Prezentowane powyżej rachunki to oczywiście tylko przykład, który ilustruje różnicę w opłatach pobieranych za różne banki. Sprawdź nasz pełny ranking rachunków maklerskich, w którym porównaliśmy konta inwestycyjne nie tylko w kontekście inwestowania na GPW, ale także pod kątem zakupu aktywów zagranicznych.

Jak dobrać najlepszy rachunek maklerski do swoich potrzeb?

Wybór odpowiedniego rachunku zależy w dużej mierze od naszych zasobów gotówki i doświadczenia na giełdzie.

Początkujący inwestor powinien raczej szukać rachunków bezpłatnych (żeby nie obciążać niepotrzebnie budżetu), z możliwie niską minimalną prowizją za transakcje (w wielu przypadkach to ta kwota, a nie wartość procentowa będzie faktycznie poniesionym kosztem) i prostym, intuicyjnym interfejsem platformy internetowej.

Im więcej środków zdecydujemy się ulokować – a tym samym im pewniej będziemy czuć się na giełdzie – tym większy nacisk można położyć na możliwości systemu transakcyjnego i dodatkowe usługi, takie jak pełniejszy dostęp do notowań online. Nad prostotą zaczynają wówczas przeważać bardziej zaawansowane funkcje platformy, na przykład szeroka gama metod analizy technicznej, które można nałożyć na wykresy cen akcji.

Przy okazji inwestowania na giełdzie pamiętajmy, że nasze zyski obciążone są wspomnianym już podatkiem Belki. W związku z tym powinniśmy na koniec roku otrzymać od brokera formularz PIT-8C, który posłuży nam jako baza do rozliczenia. Rozliczenia dokonujemy na formularzu PIT-38 do końca kwietnia. W 2016 roku ostateczną datą złożenia formularza jest 2 maja.

Z ostatniej chwili

  • 2.12.2016 13:30

    NBP: zysk sektora bankowego w Polsce od stycznia do października 2016 r. wyniósł 12,12 mld zł. Oznacza to systematyczny wzrost zysków na przestrzeni lat.

  • 1.12.2016 09:42

    Bank Pocztowy zaplanował przerwę w systemach internetowych od 2 grudnia (od 22:00) do 4 grudnia (do 6:00). W sobotę nieczynna będzie także infolinia banku.

  • 1.12.2016 09:22

    Promocja MasterCard i sieci Multikino: w każdy grudniowy weekend możesz zapłacić za bilet do kina kartą MasterCard, a drugi bilet otrzymasz wtedy gratis.

  • 1.12.2016 08:23

    mBank przedłużył promocje mBiznes Konta Standard; za założenie rachunku do 26 grudnia można uzyskać gwarancję braku opłat, premię lub 2% na koncie.

  • 30.11.2016 15:27

    Idea Bank uruchomił pierwszy mobilny wpłatomat z opcją wpłacania bilonu. Bank oferuje niemal 20 mobilnych wpłatomatów w największych miastach Polski.

  • 30.11.2016 15:22

    Posiadacze abonamentu w Play mogą teraz oszczędzić co miesiąc 5 zł na rachunkach, o ile będą opłacać faktury za pomocą karty MasterCard. 

  • 30.11.2016 15:20

    Koniec deflacji w Polsce? Jak podaje GUS, pierwszy raz od lipca 2014 r. roczna dynamika cen wynosi zero.

  • 30.11.2016 15:15

    Ostatni dzień atrakcyjnych promocji kont firmowych w mBanku: mBiznes Start i mBiznes Standard. Możesz zyskać 600 zł na ZUS, 100 zł premii lub 2% na koncie 

  • 30.11.2016 15:10

    Do 30 listopada obowiązuje oferta specjalna ING, w której za otwarcie konta osobistego z kartą w tym banku można otrzymać stuzłotowy bonus.

  • 30.11.2016 15:06

    Jeszcze tylko dziś można wziąć udział w akcji Money Mania 9, w której za założenie Konta Godnego Polecenia w BZ WBK można zyskać 100 zł premii.

Pominęliśmy coś ważnego? Napisz do nas!

Wiadomości

Ta strona korzysta z ciasteczek. Dalsze korzystanie z serwisu oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Więcej szczegółów w polityce prywatności.