Rachunek bankowy w metalach szlachetnych – czym jest i czy warto z niego korzystać?

Rachunek bankowy w metalach szlachetnych – czym jest i czy warto z niego korzystać? Źródło obrazka: © sarawut795/fotolia

Już od dłuższego czasu standardem na polskim rynku jest możliwość założenia konta w walucie obcej. Do wyboru są rachunki prowadzone w euro, dolarach, a nieco rzadziej także i we frankach, funtach czy koronach. Bankowcy na zachodzie poszli już jednak o krok dalej – oprócz rachunków w tradycyjnych walutach oferują również tzw. konta metalowe. To specjalny rodzaj rachunku, który denominowany jest np. w srebrze, złocie albo platynie.

Jeśli chodzi o kraje europejskie, to rachunki tego typu szczególnie dużą popularnością cieszą się w Szwajcarii. Poza krajem Helwetów konta metalowe (nazywane także kontami w metalach szlachetnych, ang. precious metal account) znaleźć możemy także w ofercie wielu innych zagranicznych banków – np. z Liechtensteinu, Niemiec czy Austrii. Rachunki tego typu dostępne są także poza Starym Kontynentem, m.in. w takich krajach jak Chiny, Azerbejdżan, Gruzja i wiele innych.

Dlaczego warto wybrać konto w metalach?

Konto bankowe denominowane w metalach szlachetnych to doskonała możliwość dywersyfikacji posiadanego majątku. Dzięki niemu nie musimy trzymać wszystkich oszczędności wyłącznie w tradycyjnych walutach, ale mamy możliwość ulokowania kapitału także w wartościowych metalach. Patrząc na dane historyczne, taka lokata stanowiła dotychczas bardzo skuteczny sposób na ochronę przed wysoką inflacją oraz ewentualnym kryzysem gospodarczym.

Inwestycyjna bezpieczna przystań

Przykładowo – w latach 2009-2011, kiedy ceny na giełdzie leciały na łeb na szyję, a oprocentowanie lokat spadło do najniższego poziomu w historii, cena złota, czyli najpopularniejszego metalu szlachetnego na świecie, wzrosła o ponad 150%. Spektakularne wzrosty odnotowano w tym czasie także w przypadku innych metali, takich jak srebro, pallad czy platyna. Tego typu inwestycja pozwoliła więc nie tylko uchronić swój majątek przed krachem, ale przyniosła także bardzo wysokie zyski.

Inny przykład na to, że warto korzystać z metalowych kont, to zmagająca się z kilkunastoprocentową inflacją Turcja. W jej wyniku oszczędności tamtejszych obywateli w ciągu ostatnich trzech lat straciły realnie na wartości ponad 40%. Gdyby jednak ktoś zamiast trzymać w portfelu liry (czyli tamtejszą walutę), przerzucił się np. na srebro, nie tylko skutecznie by się przed nią zabezpieczył, ale także osiągnął dodatkowe zyski – tylko w latach 2015-2017 cena srebra w przeliczeniu na liry wzrosła o blisko 60%. Podobnych przykładów znaleźć można znacznie więcej.

Alternatywa dla lokat bankowych

Konta metalowe to także ciekawa alternatywa wobec lokat bankowych. Jest to szczególnie istotne w krajach, gdzie oprocentowanie depozytów jest niskie lub wręcz zerowe (tak jak ma to miejsce w Szwajcarii). Zamiast deponować pieniądze w szwajcarskim banku bez szans na jakiekolwiek odsetki, całkiem rozsądne wydaje się zainwestowanie przynajmniej części z nich w metale szlachetne. Taka strategia w ostatnich latach przynosiła całkiem niezłe rezultaty. Przykładowo – cena złota w przeliczeniu na franki szwajcarskie wzrosła w ostatnich 3 latach o ponad 10%. Jak na tamtejsze realia to naprawdę przyzwoity wynik.

Działanie konta metalowego w praktyce

Przyjrzymy się teraz, jak konto metalowe działa w praktyce. Aby z niego skorzystać, pierwszym krokiem będzie określenie, jaka ma być jego „waluta”. Wśród najczęściej oferowanych znajdziemy konta denominowane w złocie oraz platynie. Nieco rzadziej spotkać możemy rachunki oparte na notowaniach srebra oraz palladu.

Wpłata na rachunek metalowy

Po wybraniu rodzaju konta i dokonaniu jego aktywacji czas na dokonanie pierwszej wpłaty. Przyjmijmy, że wybraliśmy rachunek w srebrze i teraz zamierzamy ulokować na nim 100 uncji tego metalu. Płatności w naszym przypadku dokonamy w dolarach amerykańskich (oczywiście do zakupu metalu możemy wybrać także inną walutę np. euro, korony czy złote).

Ponieważ aktualna w chwili pisania artykułu cena 1 uncji srebra to 16,50 dolara, łączna wartość transakcji wyniesie 1650 dolarów. Do tej kwoty bank prawdopodobnie doliczy także własną prowizję, która standardowo wynosi ok. 1,0%. W efekcie po zrealizowaniu transakcji z naszego rachunku dolarowego ubędzie ok. 1666,5 dolara. W zamian na koncie metalowym pojawi się zapis „100 oz agu”, co będzie oznaczało, że jego aktualne saldo to 100 uncji srebra.

Z technicznego punktu widzenia wpłata na konto w metalach wygląda więc niemal identycznie, jak gdybyśmy przesyłali pieniądze np. z rachunku w polskich złotych na konto w euro.

Wypłata z rachunku metalowego

Przyjmijmy teraz, że po roku od dokonania zakupu notowania srebra rosną do 20 dolarów za uncję. Jeśli zdecydujemy się wtedy na sprzedaż, za nasz metal otrzymamy aż 1980 dolarów (po uwzględnieniu 1% prowizji). Oczywiście działa to także w drugą stronę – w przypadku jeśli srebro potaniałoby np. do 10 dolarów, wówczas w przeliczeniu na dolary wartość 100 uncji wynosiłaby tylko 1000 dolarów.

Co warto wiedzieć o koncie metalowym

Omawiając konta metalowe, należy zaznaczyć, że są to rachunki o typowo wirtualnym charakterze. Oznacza to, że zakupione złoto, srebro czy platyna zamiast spoczywać gdzieś w bankowym skarbu, przyjmuje jedynie formę cyfrowego zapisu. W tym miejscu chcemy jednak uspokoić wszystkich zainteresowanych tego typu usługą. Taka forma inwestycji jest absolutnie bezpieczna i przy tym tańsza, niż gdybyśmy inwestowali w fizyczne złoto. W tym przypadku unikamy bowiem kosztów związanych z przechowywaniem metalu.

Niskie koszty w porównaniu z fizycznym zakupem metalu

Jak podaje serwis Moneyland, roczna opłata za korzystanie z konta metalowego w szwajcarskich bankach to średnio 0,2-0,3% wartości zgromadzonych tam środków (w innych państwach usługa jest często zupełnie darmowa). Dla porównania – koszty korzystania z bankowych skrytek mogą sięgać kilku procent wartości zgromadzonych w nich kosztowności.

Wirtualny metal można wymienić na ten prawdziwy

Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby w dowolnym momencie wirtualne złoto, srebro czy jakikolwiek inny szlachetny kruszec wymienić na metal w fizycznej postaci. Na nasze życzenie bank zorganizuje taką wymianę, przy czym liczyć się tutaj trzeba z całkiem sporymi kosztami. Przykładowo w Zurcher Kantonalbank jest to 250 franków, czyli ok. 900 zł.

Metale po atrakcyjnych cenach

Ważną cechą kont denominowanych w metalach szlachetnych jest także ich bardzo wysoka płynność (metal możemy sprzedać praktycznie w dowolnym momencie) oraz gwarancja najkorzystniejszych cen. Składając dyspozycję kupna lub sprzedaży złota, srebra czy innego metalu, transakcja zostanie rozliczona według aktualnego kursu obowiązującego na największych światowych giełdach m.in. w Londynie czy Nowym Jorku. Dla porównania, dokonując inwestycji np. za pośrednictwem mennicy, trzeba liczyć się z tym, że cena, jaką uzyskamy, będzie o kilka-kilkanaście procent gorsza niż kurs rynkowy.

Przykładowo – posiadając konto metalowe w szwajcarskim Credit Suisse, za 10 uncji złota zapłacimy według aktualnego kursu nie więcej niż 13,4 tys. dolarów (+ prowizja banku). Taka sama gramatura zakupiona w Mennicy Polskiej po przeliczeniu na dolary będzie kosztować nas już o ponad 4% więcej.

Konto metalowe w polskich realiach

Niestety żaden znany nam polski bank w ofercie dla klientów detalicznych nie posiada kont metalowych. Alternatywą w tym przypadku pozostaje fizyczne nabycie interesującego nas metalu i ulokowanie go w bankowej skrytce. Usługę sprzedaży i odkupu sztabek złota oferują m.in. PKO BP i Deutsche Bank. Metal zakupimy także za pośrednictwem prywatnych dystrybutorów, jak wspomniana Mennica Polska czy Mennica Wrocławska. Natomiast jeśli chodzi o wynajem skrytek, to taka możliwość oprócz PKO BP dostępna jest także w banku BGŻ BNP Paribas, a także kilku lokalnych bankach spółdzielczych. Usługi przechowywania kosztowności oferują także nieliczne firmy prywatne.

Dowiedz się więcej na temat bankowych skrytek tutaj.

Opinia redakcji

Konto w metalach szlachetnych to niezwykle praktyczne rozwiązanie, szczególnie dla osób, które nie chcą trzymać wszystkich oszczędności w tradycyjnych walutach. Dzięki niemu w bardzo prosty i niedrogi sposób można zdywersyfikować swój majątek. Szkoda, że tego typu usługa jak dotąd nie pojawiała się jeszcze w żadnym polskim banku. Liczymy jednak, że w wyniku rosnącej stopy oszczędności naszych obywateli wprowadzenie kont metalowych do oferty jest kwestią najbliższych kilku lat. Niestety do tego czasu osobom zainteresowanym lokatą pieniędzy w złoto, srebro czy inne metale szlachetne pozostaje ich samodzielne kupno w mennicy czy banku lub żmudna podróż za granicę – np. do Szwajcarii - i założenie tam takiego rachunku.

Z ostatniej chwili

Pominęliśmy coś ważnego? Napisz do nas!

Wiadomości

Ta strona korzysta z ciasteczek. Dalsze korzystanie z serwisu oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Więcej szczegółów w polityce prywatności.