Bankowe VIP-y. Co banki mają do zaoferowania najbogatszym klientom?

Bankowe VIP-y. Co banki mają do zaoferowania najbogatszym klientom? Źródło obrazka: © Tierney/fotolia

Oferta banków jest na tyle szeroka, że zdecydowana większość z nas bez trudu znajdzie produkty dostosowane do swoich potrzeb. Niskie opłaty, udział w promocjach i kilka usług dodatkowych najczęściej wystarczą, by zadowolić osoby o średnich dochodach. Milionerzy mają jednak znacznie wyższe wymagania, a banki stają na głowie, by je spełnić. Jakie specjalne usługi oferowane są „bankowym VIP-om”?

Wbrew pozorom nie musisz być wcale krezusem z listy najbogatszych Polaków, by bank traktował Cię wyjątkowo. Nie ulega jednak wątpliwości, że najbardziej ekskluzywne usługi dostępne są tylko dla wybranych.

Bankowość premium

Pomiędzy ofertą dla zwykłych klientów a usługami dla „VIP-ów” istnieje przestrzeń dla bankowości premium (premium banking). Warunki korzystania z niej nie są szczególnie wygórowane, o czym za chwilę się przekonasz.

Kto może zostać klientem premium?

Samo otwarcie konta premium często nie wiąże się z koniecznością spełnienia jakichkolwiek warunków dotyczących zasobności portfela. Co innego, gdy chcemy uniknąć bardzo wysokich opłat za jego prowadzenie (nawet kilkadziesiąt zł miesięcznie) – w takim wypadku musimy spełnić pewne określone przez banki wymagania. Są one bardzo różne, a najczęściej branym pod uwagę kryterium jest suma miesięcznych wpływów na rachunek, ewentualnie kwota aktywów w banku.

Bezpłatne korzystanie z kont premium jest zwykle możliwe dzięki zapewnieniu wpływów w wysokości od kilku do 10 tys. zł. Alternatywnym rozwiązaniem jest posiadanie w banku pewnej sumy aktywów. W tym przypadku wystarczy zazwyczaj kwota rzędu 100-200 tys. zł. To kryterium zdecydowanie ułatwia dostęp do usług premium nawet tym osobom, których dochody nie są szczególnie wysokie – wystarczy chociażby wpłata posiadanych oszczędności lub otrzymanego po bogatej ciotce spadku, by być dla banku klientem zasługującym na wyjątkowe traktowanie.

Korzyści dla klientów premium

Na czym to „wyjątkowe traktowanie” w praktyce polega? To oczywiście zależy od konkretnego banku. Tym, co wspólne dla większości ofert premium, jest darmowe prowadzenie rachunku (oczywiście po spełnieniu warunku dotyczącego wpływów/aktywów) oraz brak opłat za kartę i wypłaty z bankomatów w Polsce. Są to jednak korzyści często dostępne w ramach standardowych kont osobistych, które nie są na rynku niczym nadzwyczajnym.

Oferta dla klientów premium jest jednak znacznie poszerzona. Do darmowych wypłat z bankomatów w Polsce często dochodzą bezprowizyjne wypłaty na całym świecie, na co zdecydowanie nie mogą liczyć „zwykli” klienci. Do rachunków wydawane są prestiżowe karty debetowe i kredytowe z możliwością przyznania bardzo wysokich limitów kredytowych (nawet ok. 100 tys. zł). Jako klient premium możesz liczyć na bogaty pakiet usług ubezpieczeniowych i assistance, udział w atrakcyjnych programach rabatowych oraz korzystną ofertę oszczędnościową.

Usługi premium nie kończą się jednak na korzystnych zasadach korzystania z samego rachunku. Liczy się otoczka, która sprawia, że korzystając z usług banku możesz poczuć się jak klient, na którego zadowoleniu bankowi szczególnie zależy. Różnicę poczujesz już przy okazji zwykłej wizyty w oddziale; podczas gdy inni klienci będą musieli odczekać w kolejce do stanowiska lub okienka, Ty zostaniesz zaproszony do osobnego pomieszczenia.

To właśnie kontakt z bankiem stanowi zasadniczą różnicę między standardowymi usługami bankowymi a bankowością premium. Gdy zwykli klienci dzwonią na infolinię, trafiają za każdym razem na innego konsultanta. Jako klient premium zyskujesz natomiast opiekę certyfikowanego doradcy – dzwonisz więc do znanego Ci z nazwiska pracownika, z którym możesz się umówić na spotkanie w dogodnym dla Ciebie terminie. W najgorszym wypadku będziesz miał do dyspozycji infolinię dedykowaną właśnie klientom premium.

Bankowość prywatna

Zróżnicowanie oferty banków sprawia, że granica między usługami premium a bankowością prywatną (private banking) jest dość płynna. Zdarza się, że to, co w jednym banku oferowane jest wyłącznie w ramach private bankingu, w innym proponowane jest już zwykłym klientom premium. Generalnie rzecz biorąc, zasada jest jednak prosta – im bogatszy klient, tym więcej bank jest skłonny dla niego zrobić. Z tego względu istnieją oferty dedykowane wyłącznie krezusom.

Bankowy VIP. Kto może korzystać z usług bankowości prywatnej?

W definiowaniu „bankowego VIP-a” funkcjonujące w Polsce banki są dość zgodne – to osoba, której aktywa zgromadzone w depozytach przekraczają wartość kilkuset tysięcy złotych, choć najczęściej wymaganym progiem uprawniającym do korzystania z bankowości prywatnej jest łącznie okrągły milion na wszystkich rachunkach.

Najwyższy poziom prestiżu

„Prywatny” charakter usług dla milionerów widoczny jest na każdym kroku – od opłaty za prowadzenie rachunku, która często podlega negocjacji, po produkty dopasowane do indywidualnych potrzeb klienta.

VIP korzysta również z najbardziej ekskluzywnych kart kredytowych, oferujących darmowe wypłaty z bankomatów na całym świecie oraz wszelkie inne korzyści, o których już wspominaliśmy przy okazji kart dla klientów premium (wysokie limity na karcie, rozbudowane pakiety ubezpieczeniowe itd.). Jedną z kart dostępnych wyłącznie dla klientów private bankingu jest MasterCard World Elite – jej posiadacze zyskują m.in. dostęp do programu Priority Pass, dzięki któremu mają wstęp do ponad 1000 VIP-owskich stref na lotniskach na całym świecie.

Klienci VIP mogą poczuć się wyjątkowo już podczas zwykłej rozmowy z osobistym doradcą. Poniższy fragment oferty dotyczącej private bankingu jednego z banków dobrze oddaje wyjątkowość, z jaką są traktowani najzamożniejsi klienci:

Rozmowy o finansach wymagają szczególnych warunków. Dlatego zrobiliśmy wszystko, żeby zadbać o odpowiednią atmosferę. Usytuowaliśmy placówki Private Banking w prestiżowych lokalizacjach, z dobrym dojazdem i dostępem do miejsc parkingowych w budynkach o wyjątkowej architekturze, która sprzyja kreatywnemu i nieszablonowemu myśleniu. Ich wnętrza urządziliśmy z myślą o pełnym komforcie i dyskrecji.

Bank, za pośrednictwem doradcy, świadczy bogaczom kompleksowe usługi w zakresie zarządzania majątkiem (wealth management). Klientom z naprawdę grubym portfelem przedstawiane są najefektywniejsze narzędzia inwestycyjne. Mogą oni liczyć na szczegółowe raporty i analizy dotyczące każdego z instrumentów finansowych, by podejmowana decyzja była w pełni świadoma. Do tego dochodzi kompleksowa obsługa prawna oraz doradztwo w takich dziedzinach, jak chociażby edukacja czy rynek dzieł sztuki. Wysłanie dziecka na studia w prestiżowej uczelni za granicą lub zakup cennego obrazu przestaje być problematyczne, gdy na każdym etapie takiego przedsięwzięcia pomocą służą banki oraz współpracujące z nimi instytucje.

Usługi concierge

Co dość charakterystyczne, usługi oferowane w ramach bankowości prywatnej często wykraczają, i to dalece, poza materię stricte finansową. Oczywiście w pewnym sensie wszystko kręci się wokół pieniędzy, ale czy kiedykolwiek przyszłoby Wam do głowy, by pytać bankowego doradcę o objawy ciąży, stosowanie nawozów czy zakładanie oczek wodnych? Choć wydaje się to nieprawdopodobne, właśnie tego typu informacji udziela osobisty asystent najzamożniejszych klientów, czyli concierge (konsjerż).

Konsjerża trudno określić po prostu mianem „doradcy”, gdyż jego praca polega na czymś więcej niż na doradzaniu. Dobry konsjerż sprawi, że coś, co wydaje się niemożliwe do zorganizowania, staje się realne. Wbrew pozorom, w rzeczywistości nie ma to nic wspólnego z magią – konsjerż korzysta po prostu z ponadprzeciętnych umiejętności organizacyjnych oraz szerokich znajomości. Dzięki nim z dnia na dzień załatwi bilet na koncert, na który – mogłoby się wydawać – wejściówek już nie ma albo zapewni klientowi wypoczywającemu na drugim końcu świata wstęp do teoretycznie nieczynnego tego dnia muzeum. Wizę, na której przyznanie inni czekają tygodniami, dzięki zaradności konsjerża otrzymasz niemal natychmiast.

Na co dzień usługi konsjerża dotyczą oczywiście bardziej przyziemnych kwestii. Z jednej strony oparte są na doradztwie w niemal każdej dziedzinie, z drugiej – na wykonywaniu w imieniu klienta codziennych obowiązków, na które ten nie ma czasu lub ochoty.

Gdy konsjerż to za mało…

Pomoc w zarządzaniu majątkiem i usługi concierge stanowią wspólny mianownik ofert skierowanych do najbogatszych klientów. Należy jednak pamiętać, że o takich klientów toczy się na rynku zacięta rywalizacja, co wymusza na bankach przygotowywanie absolutnie unikatowych propozycji.

Motocykl jako premia za założenie lokaty

Kilka lat temu jeden z banków, który swoją ofertę kieruje do najzamożniejszych klientów, przygotował ofertę 3-letniego depozytu z oprocentowaniem w wysokości do 4,35% w skali roku. Najwyższe oprocentowanie przysługiwało dla środków powyżej 6 milionów złotych.

Tym, co zdecydowanie wyróżniało ofertę wśród innych podobnych lokat, był nietypowy bonus – każdy, kto otworzył lokatę, otrzymywał od banku motocykl Harley Davidson Iron 883, którego wartość wynosiła wówczas prawie 40 tys. zł. Od razu warto zaznaczyć, że kwota ta nie wygląda już tak imponująco, jeśli porówna się ją z wysokością dopisywanych po 3 latach odsetek. Jest to jednak przykład, który udowadnia, że w walce o zamożnych klientów banki są gotowe wyjść poza powszechnie przyjęte w bankowości schematy.

„Ekskluzywne przywileje”

„Lokata z Harleyem” została jednak wycofana z oferty. Przyjrzyjmy się więc wciąż aktualnym propozycjom konkurencyjnego banku, który – jak czytamy na stronie – oferuje klientom bankowości prywatnej „ekskluzywne przywileje”.

Większość z nich przysługuje po okazaniu wspomnianej karty MasterCard World Elite. Co ciekawe, tutaj również położono spory nacisk na motoryzację. Wystarczy wspomnieć, że w ramach private bankingu klientom przysługują zniżki na usługi serwisowe świadczone przez markę Maserati. Oprócz tego istnieje możliwość bezpłatnej, 5-dniowej jazdy próbnej samochodem marki BMW. W ramach oferty Limousine Service możesz wynająć limuzynę z prywatnym kierowcą w cenie aż o 40% niższej niż regularna – możliwy jest także kurs z/na jedno z 9 polskich portów lotniczych.

Na wielbicieli mody czekają zniżki (od 10 do 20%) na zakupy w butikach, których nazwy większości z nas niewiele mówią. Część z nich oferuje także bezpłatne porady stylistów. Klienci bankowości prywatnej otrzymują też 50-procentowy rabat na prenumeratę life-style’owego magazynu „Harpers-Bazaar”.

To jednak nie wszystko. Co powiecie na zniżki na zabiegi w klinice medycyny estetycznej? Albo na doradztwo sommeliera, który nie tylko doradzi Wam w wyborze wina, ale także pomoże zbudować prywatną winnicę? Albo na zniżkę na wyprawę w towarzystwie znanego z telewizji podróżnika?

Golf – sport dla wybranych

Do rozrywek określanych jako „elitarne” należy niewątpliwie golf. Sport ten oficjalnie sprzyja relaksowi, a nieoficjalnie - poufnym rozmowom w równie elitarnym gronie zamożnych znajomych i partnerów biznesowych. Nie jest więc zaskoczeniem, że jeden z banków postanowił przyciągnąć do siebie milionerów, ułatwiając im korzystanie ze wszystkich dobrodziejstw tego wspaniałego sportu.

W ofercie „Strefa golfa” mają oni dostęp do najlepszych pól golfowych w Polsce. Tam czekają na nich rabaty na naukę gry oraz zakup sprzętu. Zainteresowani mogą nawet wziąć udział w ogólnopolskim turnieju, którego bank jest patronem.

Przyjęcie pod piramidami? Żaden problem

Historia bankowości prywatnej w Polsce jest dość krótka. Z tego powodu usługi oferowane najbogatszym klientom przez banki funkcjonujące na naszym rynku wciąż nie są tak wymyślne jak za granicą. Poszerzmy zatem na koniec perspektywę o przykłady ekstremalnie nietypowych usług dla zagranicznych VIP-ów.

Jedna z brytyjskich firm (posiadająca swój oddział również w Polsce), świadcząca usługi concierge dla klientów banków, szczyci się tym, że podjęła się m.in. zamknięcia mostu Sydney Harbour Bridge w celu umożliwienia prywatnej wspinaczki. Na życzenie klientów udało jej się także zaaranżować romantyczną kolację na górze lodowej, a nawet zorganizować przyjęcie dla 300 osób pod egipskimi piramidami. „Nasza światowa sieć kontaktów pozwala nam spełniać marzenia” – zapewnia firma, dodając, że prośby klientów bywają nie tyle niezwykłe, co wręcz szalone.

Bankom opłaca się "rozpieszczać" bogaczy

Jak widać, przepaść, która dzieli ofertę dla zwykłych klientów oraz usługi zarezerwowane dla „bankowych VIP-ów”, jest ogromna. Zanim jednak zaczniemy pomstować na niesprawiedliwość tego świata, warto przypomnieć, że dla banków bogaty klient to przede wszystkim gwarancja odpowiednio większego zysku. Czy zatem powinniśmy mieć pretensje o to, że szczególnie zależy im na ich pozyskaniu? Ostatecznie nie ma nic za darmo, a luksus i ekstrawagancja mają swoją cenę.

Z ostatniej chwili

Pominęliśmy coś ważnego? Napisz do nas!

Wiadomości

Ta strona korzysta z ciasteczek. Dalsze korzystanie z serwisu oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Więcej szczegółów w polityce prywatności.